czwartek, 25 września 2014

happysad 'Smutni Ludzie' i 'Ciała Detale'




Ku uciesze fanów, w tym mnie, zespół happysad postanowił umilić oczekiwanie na nową płytę uchylając rąbka tajemnicy i pokazując dwa nowe utwory z nadchodzącej płyty 'Jakby nie było jutra'. Po czasie zapętlania tych dwóch utworów pierwsze moje emocje opadły, a to znak że mogę o nich coś napisać. Tak więc zaczynajmy!

happysad 'Smutni Ludzie'
Pierwszy kawałek który został udostępniony. Pierwsze sekundy utworu, pierwsza myśl - to zupełnie inny happysad. Jednak mi się podoba i to bardzo. Pod względem muzycznym na pewno nie jest nudno. Początek to właściwie same bębny i bas, następnie wchodzą bardzo fajne gitary. Wszystko z pozoru inne, ale pasuje do siebie w stu procentach. Nie jest już tak skocznie jak było, widać że ta muzyka 'dojrzała' i może się to spotkać z niezbyt przychylnymi opiniami osób które przyzwyczaiły się do typowego grania happysadu. Moim zdaniem jednak zespół podąża w dobrym kierunku. 

happysad 'Ciała Detale'
To kawałek który wywarł na mnie jeszcze większe wrażenie od wcześniejszego. Wrażenie spotęgowane świetnym klipem autorstwa Artura Filipowicza. Tekst nie jest jednoznaczny. Często tak już bywało w utworach tego zespołu, jednak tym razem skłania on bardzo do refleksji. Moim zdaniem porównanie końca miłości i rozstania z wygnaniem z raju, bo tak rozumiem tą piosenkę, jest zaskakujące i po raz kolejny to strzał w przysłowiową dziesiątkę. Muzycznie jeszcze bardziej zaskakują. Jest dużo elektroniki, po raz kolejny są ciekawe gitary i klimatyczny wokal Kuby Kawalca. 


Jeśli tak ma wyglądać cała płyta, to nie żałuję zamówienia w przedsprzedaży. To happysad dojrzały, który dla całkowitego zrozumienia potrzebuje też dojrzałych słuchaczy. Z niecierpliwością czekam na więcej a kiedy już płyta trafi w moje ręce, na pewno wam o tym opowiem. 


/Karolina    

1 komentarze:

natalka pisze...

bardzo zgadzam się z twoją opinią, chociaż nie sądze aby jakiś kawałek pobił u mnie ' w piwnicy u dziadka', taki tam sentyment ;D

Prześlij komentarz

 
;